Autor Miś Polarny 16 listopada 2019 0 Wiecznie w biegu, a gdyby tak nie zdążyć na samolot? Przylatujemy. Dubaj. Lotnisko DWC. 50 km od miasta – i noc. Lądujemy. 10 minut przed czasem, jest 21.13, – ostatni dzienny z lotniska o 22.02, ok czasu niby sporo, ale trzeba odebrać jeszcze bagaże, wiec marne…